Warszawa, Bielany, ZET R-4 Żoliborz - Pingwinowo (ze względu na północne położenie na terenie Warszawy, dawna nazwa - Stacja Obsługi Tramwajów "Północ" im. S. Ostrowskiego) - 2013.05.18
W dniu otwarcia zajezdni, Warszawa podzielona była na siedem dzielnic. Prawa strona Wisły: Praga Południe i Praga Północ. Lewa strona Wisły: Mokotów, Śródmieście, Wola, Ochota i właśnie Żoliborz. Po zmianie podziału administracyjnego zajezdnia "Żoliborz" znalazła się na Bielanach.
W maju tego roku z okazji 50-lecia zajezdni Żoliborz zorganizowano dzień otwarty. Przy okazji podpięto też 105-lecie Warszawskich Tramwajów Elektrycznych. Zwiedzającym udostępniono fragment zajezdni oraz kilka technicznych, historycznych i współczesnych wagonów tramwajowych.
Wejście na teren zajezdni, w tle widoczne obiekty sąsiadującej z zajezdnią Ochotniczej Straży Pożarnej.
Ul. Zgrupowania AK Kampinos.
Na udostępnione wagony założono okolicznościowe tabliczki.
Wagon typu K nr tab. 445 (berlinka)
Wagon typu 13N nr tab. 407 (parówa, parówka, cyklop)
Jak napisałem powyżej, dla zwiedzających udostępniono tylko niewielki fragment zajezdni i właśnie na tym fragmencie znalazłem trochę ukrytych szczegółów.
Miejsce widoczne na poniższych siedmiu zdjęciach było odgrodzone tymczasowym płotem. Na szczęście dało się za płot wsunąć aparat fotograficzny. :-)
Elementy przystankowe.
Raj dla kolekcjonerów komunikacyjnych gadżetów. :-)
Elementy torowe.
Wypatrzyłem też szczegóły nie związane z tramwajami.
Moją uwagę zwróciła tajemnicza gałąź umocowana przy ścianie budynku.
Teren wzdłuż płotu oddzielającego zajezdnię od terenu Ochotniczej Straży Pożarnej.
Jest to wejście dla kotów.
Kawałek dalej znajdują się kocie domki.
Widziałem nawet jednego z mieszkańców tych domków, niestety nie zdążyłem zrobić mu zdjęcia.
A u strażaków za płotem grill.
Tylko rozpalić i grillować, nie martwiąc się o zagrożenie pożarowe. :-) .
Udało mi się również zobaczyć słynny "pingwinowy" basen. Chyba nie ma wśród warszawskiej braci tramwajarskiej osoby, która nie wiedziałaby o jego istnieniu.
W tle wycofane z ruchu liniowego wagony 13N.
Nie jest to zwykły basen p.poż.
Krzycholandia
Krzycholandia
Krzycholandia
raptus7771
Do odstawionych wagonów nie można było podejść. Można je było zobaczyć wychodząc poza teren zajezdni.
Poniższe zdjęcie pasuje do zeszłomiesięcznej akcji GTWb - "Okno".
Widok od strony ul. Książąt Mazowieckich.
Ostatnio wśród członków Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej obserwuję trend autobusowy. Tramwaje zeszły na drugi plan.
Wagon typu 13N nr tab. 795 (parówa, parówka, cyklop).
Tak ten wagon wyglądał w 2008 roku podczas parady tramwajów zorganizowanej z okazji 100-lecia Warszawskich Tramwajów Elektrycznych.
Warszawa, Praga Północ, Most Śląsko-Dąbrowski - 2008.04.05
Zastanawia mnie, dlaczego wagon który brał udział w paradzie tramwajów (co sugeruje, że był jednym z najlepiej zachowanych wagonów z filmem średnim), został doprowadzony do takiego stanu.
I jest tramwajowa notka akcyjna. :-)
Tu i tam - gdzie jest "tu", gdzie jest "tam"? Tu - Warszawa, tam - wszędzie poza Warszawą. "Wisien"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunikacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunikacja. Pokaż wszystkie posty
środa, 31 lipca 2013
poniedziałek, 17 czerwca 2013
WuKaDką na Olszynkę Grochowską.
WKD - Warszawska Kolej Dojazdowa .
Na terenie Warszawy, WKD zatrzymuje się na siedmiu stacjach. Ostatnią (lub pierwszą - zależy z której strony na to spojrzeć), najdalej wysuniętą na wschód jest stacja Warszawa Śródmieście WKD. Okazuje się, że od pewnego czasu pociągi WKD docierają dalej - na Olszynkę Grochowską.
Warszawa, Praga Południe, Olszynka Grochowska - 2013.06.16
Szopa Kolei Mazowieckich przy ul. Dudziarskiej, widok od strony wschodniej.
Tego dnia (niedziela) pogoda była idealna do jazdy na rowerze. Uruchomiliśmy z żoną tandem i w drogę. Tak się złożyło, że nasza trasa przebiegała obok "szopy" KM przy ul. Dudziarskiej. Wystarczył mi jeden rzut oka aby stwierdzić, że na torach stoi jakiś "obcy".
Od lewej strony: w szopie - EZT EN57 ??????, na zewnątrz - EZT PaFaWag EN57 1909 2 120 651-6, EZT PESA EN97 33WE 009 (to ten "obcy) oraz EZT STADLER FLIRT ER75-002 2 140 001-0. Tego ostatniego spotkałem również przy EW51.
O taborze jakim dysponuje WKD nie będę się zbytnio rozpisywał, ponieważ informacje na ten temat można znaleźć pod linkiem, który podałem na początku tej notki.
Widoczny na zdjęciach EZT EN97 to jeden z ostatnich nabytków WKD.
I teraz pytanie - co robi EN97 w barwach WKD na Olszynce Grochowskiej? Czyżby WKD rozszerzyło zasięg swojej działalności tak daleko w głąb prawobrzeżnej Warszawy?
Niestety, nic z tego.
Pomimo dostaw zamówionych w bydgoskiej Pesie EN97 33WE, nadal podstawą taboru WKD są zestawy EN94 101Na z wrocławskiego PaFaWag-u. Zestawy EN94 stopniowo zaczęto wycofywać z eksploatacji, zastępując je nowymi EN97. I jak to się mówi, wyszło szydło z worka. Okazało się, że w nowych zestawach EN97 dochodzi do bardzo szybkiego zużycia powierzchni tocznych zestawów kołowych. WKD nie posiada tokarki podtorowej umożliwiającej przetoczenie kół (reprofilacja powierzchni tocznych) i właśnie dlatego EN97 przywędrował do warsztatów Kolei Mazowieckich.
A pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim i Warszawą znowu "królują" dobre, sprawdzone zestawy EN94.
Ponieważ ostatnio nie bywam w tych rejonach, do zilustrowania posłużę sią zdjęciami trochę archiwalnymi.
Warszawa, Ochota, Szczęśliwice, widok z wiaduktu Al. Jerozolimskich nad stacją Warszawa Aleje Jerozolimskie - 2010.04.15
EZT EN94 101Na 17 # EN94 101Na 08
Niestety, nie jest to jedyny problem z zestawami EN97. Są one bardziej "prądożerne" niż EN94 i obecna wydajność systemu zasilania sieci trakcyjnej WKD, nie umożliwia eksploatacji wyłącznie zestawów EN97.
W zaistniałej sytuacji, pomimo wcześniejszych planów wycofania z eksploatacji w zeszłym roku, zestawy EN94 nadal wożą pasażerów.
Warszawa, Wola, najdalej wysunięta na wschód stacja Warszawa Śródmieście WKD - 2009.05.16
EZT EN94 101Na 13 # EN94 101Na 34
Pomimo obecnej sytuacji i tak w niedługim czasie staruszki EN94 będą musiały opuścić torowiska WKD. Ich "wydolność" to już tylko ok. półtora roku. Niedawno pożegnaliśmy tramwajowe wagony 13N i niedługo czeka nas to samo z EN94. Coś tam zostanie jako tabor historyczny a reszta na złom.
A co będzie, jak sytuacja z nowymi zestawami się powtórzy?
Wtedy pozostanie przywrócić do ruchu liniowego ostatnie odwody, czyli mój ulubiony (co widać na zdjęciu poniżej) wagon EN80 16.
To samo miejsce i data co powyżej.
Zdjęcie trochę nieostre. Tak bardzo marudziłem żonie, że bardzo mi na nim zależy, że ma się do niego porządnie przyłożyć aż z nerwów zaczęły jej trząść się ręce. :-)
Na zakończenie historyczny EN80 w miniaturze.
Warszawa, Wola, Muzeum Kolejnictwa, budynek dawnego dworca PKP Warszawa Główna - 2007.05.19
Na terenie Warszawy, WKD zatrzymuje się na siedmiu stacjach. Ostatnią (lub pierwszą - zależy z której strony na to spojrzeć), najdalej wysuniętą na wschód jest stacja Warszawa Śródmieście WKD. Okazuje się, że od pewnego czasu pociągi WKD docierają dalej - na Olszynkę Grochowską.
Warszawa, Praga Południe, Olszynka Grochowska - 2013.06.16
Szopa Kolei Mazowieckich przy ul. Dudziarskiej, widok od strony wschodniej.
Tego dnia (niedziela) pogoda była idealna do jazdy na rowerze. Uruchomiliśmy z żoną tandem i w drogę. Tak się złożyło, że nasza trasa przebiegała obok "szopy" KM przy ul. Dudziarskiej. Wystarczył mi jeden rzut oka aby stwierdzić, że na torach stoi jakiś "obcy".
Od lewej strony: w szopie - EZT EN57 ??????, na zewnątrz - EZT PaFaWag EN57 1909 2 120 651-6, EZT PESA EN97 33WE 009 (to ten "obcy) oraz EZT STADLER FLIRT ER75-002 2 140 001-0. Tego ostatniego spotkałem również przy EW51.
O taborze jakim dysponuje WKD nie będę się zbytnio rozpisywał, ponieważ informacje na ten temat można znaleźć pod linkiem, który podałem na początku tej notki.
Widoczny na zdjęciach EZT EN97 to jeden z ostatnich nabytków WKD.
I teraz pytanie - co robi EN97 w barwach WKD na Olszynce Grochowskiej? Czyżby WKD rozszerzyło zasięg swojej działalności tak daleko w głąb prawobrzeżnej Warszawy?
Niestety, nic z tego.
Pomimo dostaw zamówionych w bydgoskiej Pesie EN97 33WE, nadal podstawą taboru WKD są zestawy EN94 101Na z wrocławskiego PaFaWag-u. Zestawy EN94 stopniowo zaczęto wycofywać z eksploatacji, zastępując je nowymi EN97. I jak to się mówi, wyszło szydło z worka. Okazało się, że w nowych zestawach EN97 dochodzi do bardzo szybkiego zużycia powierzchni tocznych zestawów kołowych. WKD nie posiada tokarki podtorowej umożliwiającej przetoczenie kół (reprofilacja powierzchni tocznych) i właśnie dlatego EN97 przywędrował do warsztatów Kolei Mazowieckich.
A pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim i Warszawą znowu "królują" dobre, sprawdzone zestawy EN94.
Ponieważ ostatnio nie bywam w tych rejonach, do zilustrowania posłużę sią zdjęciami trochę archiwalnymi.
Warszawa, Ochota, Szczęśliwice, widok z wiaduktu Al. Jerozolimskich nad stacją Warszawa Aleje Jerozolimskie - 2010.04.15
EZT EN94 101Na 17 # EN94 101Na 08
Niestety, nie jest to jedyny problem z zestawami EN97. Są one bardziej "prądożerne" niż EN94 i obecna wydajność systemu zasilania sieci trakcyjnej WKD, nie umożliwia eksploatacji wyłącznie zestawów EN97.
W zaistniałej sytuacji, pomimo wcześniejszych planów wycofania z eksploatacji w zeszłym roku, zestawy EN94 nadal wożą pasażerów.
Warszawa, Wola, najdalej wysunięta na wschód stacja Warszawa Śródmieście WKD - 2009.05.16
EZT EN94 101Na 13 # EN94 101Na 34
Pomimo obecnej sytuacji i tak w niedługim czasie staruszki EN94 będą musiały opuścić torowiska WKD. Ich "wydolność" to już tylko ok. półtora roku. Niedawno pożegnaliśmy tramwajowe wagony 13N i niedługo czeka nas to samo z EN94. Coś tam zostanie jako tabor historyczny a reszta na złom.
A co będzie, jak sytuacja z nowymi zestawami się powtórzy?
Wtedy pozostanie przywrócić do ruchu liniowego ostatnie odwody, czyli mój ulubiony (co widać na zdjęciu poniżej) wagon EN80 16.
To samo miejsce i data co powyżej.
Zdjęcie trochę nieostre. Tak bardzo marudziłem żonie, że bardzo mi na nim zależy, że ma się do niego porządnie przyłożyć aż z nerwów zaczęły jej trząść się ręce. :-)
Na zakończenie historyczny EN80 w miniaturze.
Warszawa, Wola, Muzeum Kolejnictwa, budynek dawnego dworca PKP Warszawa Główna - 2007.05.19
Etykiety:
kolej,
komunikacja,
Ochota,
Praga-Południe,
Warszawa,
Wola
czwartek, 6 czerwca 2013
Ostatni EW51 po raz drugi. Jest szansa na drugie życie?
Warszawa, Praga Północ, Pelcowizna - 2013.06.03
O EW51 pisałem w kwietniu 2011 roku . Wspomniałem wtedy, że warto byłoby pokusić się o jego odrestaurowanie. W komentarzach pojawiła się informacja o planach remontowych w ZNTK MIńsk Mazowiecki. Do listopada zeszłego roku nic się jednak nie działo, aż w końcu coś drgnęło. Najpierw w listopadzie zeszłego roku został przestawiony z toru nr 81 na tor nr 7. Przez pewien czas stacjonował w "szopie" Kolei Mazowieckich. Pojawiły się przypuszczenia, że w końcu wyruszy w podróż do Mińska Mazowieckiego. Niestety, 29.04. tego roku został przeciągnięty w okolice stacji Warszawa Praga.
Widok z północnego krańca peronu stacji Warszawa Praga w kierunku stacji Warszawa Toruńska.


W ruchu EZT STADLER FLIRT ER75-002 2 140 001-0

W ruchu EZT PESA ELF EN96 27WE-002 2 160 012-2

Miejsce w którym EW51 znajduje się obecnie jest ogólnodostępne. O ile nie wzbudzał już zainteresowania "szabrowników" z Olszynki Grochowskiej, o tyle dla "szabrowników" z okolic Warszawa Praga Towarowa jest nowym obiektem do spenetrowania.

W ruchu EZT PESA ELF EN96 27WE-007 2 160 042-9

W okolicy dawnej zajezdni autobusowej przy ul. Pożarowej powstaje Muzeum Komunikacji. Ma to być instytucja prywatna. Pomysłodawcami są pasjonaci z warszawskiej Pragi, którzy w celu pozyskania środków finansowych założyli Fundację Heredis. To właśnie oni byli inicjatorami przeprowadzki EW51 z Olszynki Grochowskiej. W sprawie EW51 prowadzone są rozmowy z bydgoską PESĄ.

Bardzo mnie cieszy taka inicjatywa, jednak już od ponad miesiąca główną "opiekę" nad EW51 sprawują grafficiarze i złomiarze. Inicjatorzy Muzeum Komunikacji twierdzą, że za taki stan rzeczy odpowiedzialne są PKP. Skład ma być przetoczony na tor nr 17 na terenie przyszłego muzeum.

Kiedy skład ten stacjonował na Olszynce Grochowskiej, wydawał mi się dłuższy.
Widok w stronę stacji Warszawa Praga.

W ruchu EZT PESA ELF EN76-023 22WE 2 140 146-3

Niedawno córka zapytała mnie, dlaczego przy torach kolejowych tak często rosną maki. Przyznam się, że nie wiem.

Widok od ul. Kiejstuta.


Mam nadzieję, że w niedługim czasie EW51 trafi w bezpieczniejsze miejsce. W przeciwnym wypadku nie będzie już czego ratować.

Strona Muzeum Komunikacji w Warszawie
Muzeum Komunikacji na Facebooku
Być może w niedługim czasie napiszę o EW51 jeszcze raz. Jest w nim kilka szczegółów które mnie zaintrygowały.
O EW51 pisałem w kwietniu 2011 roku . Wspomniałem wtedy, że warto byłoby pokusić się o jego odrestaurowanie. W komentarzach pojawiła się informacja o planach remontowych w ZNTK MIńsk Mazowiecki. Do listopada zeszłego roku nic się jednak nie działo, aż w końcu coś drgnęło. Najpierw w listopadzie zeszłego roku został przestawiony z toru nr 81 na tor nr 7. Przez pewien czas stacjonował w "szopie" Kolei Mazowieckich. Pojawiły się przypuszczenia, że w końcu wyruszy w podróż do Mińska Mazowieckiego. Niestety, 29.04. tego roku został przeciągnięty w okolice stacji Warszawa Praga.
Widok z północnego krańca peronu stacji Warszawa Praga w kierunku stacji Warszawa Toruńska.


W ruchu EZT STADLER FLIRT ER75-002 2 140 001-0

W ruchu EZT PESA ELF EN96 27WE-002 2 160 012-2

Miejsce w którym EW51 znajduje się obecnie jest ogólnodostępne. O ile nie wzbudzał już zainteresowania "szabrowników" z Olszynki Grochowskiej, o tyle dla "szabrowników" z okolic Warszawa Praga Towarowa jest nowym obiektem do spenetrowania.

W ruchu EZT PESA ELF EN96 27WE-007 2 160 042-9

W okolicy dawnej zajezdni autobusowej przy ul. Pożarowej powstaje Muzeum Komunikacji. Ma to być instytucja prywatna. Pomysłodawcami są pasjonaci z warszawskiej Pragi, którzy w celu pozyskania środków finansowych założyli Fundację Heredis. To właśnie oni byli inicjatorami przeprowadzki EW51 z Olszynki Grochowskiej. W sprawie EW51 prowadzone są rozmowy z bydgoską PESĄ.

Bardzo mnie cieszy taka inicjatywa, jednak już od ponad miesiąca główną "opiekę" nad EW51 sprawują grafficiarze i złomiarze. Inicjatorzy Muzeum Komunikacji twierdzą, że za taki stan rzeczy odpowiedzialne są PKP. Skład ma być przetoczony na tor nr 17 na terenie przyszłego muzeum.

Kiedy skład ten stacjonował na Olszynce Grochowskiej, wydawał mi się dłuższy.
Widok w stronę stacji Warszawa Praga.

W ruchu EZT PESA ELF EN76-023 22WE 2 140 146-3

Niedawno córka zapytała mnie, dlaczego przy torach kolejowych tak często rosną maki. Przyznam się, że nie wiem.

Widok od ul. Kiejstuta.


Mam nadzieję, że w niedługim czasie EW51 trafi w bezpieczniejsze miejsce. W przeciwnym wypadku nie będzie już czego ratować.

Strona Muzeum Komunikacji w Warszawie
Muzeum Komunikacji na Facebooku
Być może w niedługim czasie napiszę o EW51 jeszcze raz. Jest w nim kilka szczegółów które mnie zaintrygowały.
niedziela, 20 stycznia 2013
GTWB LXII Nowe otwarcie, nowe szanse, nowe możliwości - Otwarcie nowego połączenia Rondo Wiatraczna-Śródmieście. Linia okresowa - rowerowo-saneczkowa.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, Rondo Wiatraczna - 2013.01.19
Mieszkańcy Warszawy z niecierpliwością oczekują otwarcia nowych połączeń komunikacyjnych. Najwięcej ostatnio pisze się i mówi o linii tramwajowej na najmłodszym warszawskim moście (dwojga nazw) oraz centralnym odcinku drugiej linii metra. O ile tramwaje na moście pojawią się już wkrótce (ta linia tramwajowa to też odcinek większej całości), o tyle na drugą linię metra trzeba jeszcze trochę poczekać. Pominę pozostałe plany zmian komunikacji miejskiej w Warszawie poza jednym.
Linia autobusowa 521, spadkobierczyni dawnej linii pospiesznej C.
Obecnie Falenica - Szczęsliwice (ul. Bysławska - ul. Dickensa).
Zarząd Transportu Miejskiego chce tę linię skrócić do odcinka Falenica - Grochów (ul. Bysławska - Rondo Wiatraczna). Od razu przyznam się, że nie zabiorę głosu ani "za" ani "przeciw". Nie korzystam z tego połączenia, więc nie mogę się wypowiadać. Wiem natomiast, że jest dużo osób przeciwnych skróceniu linii 521. Z Ronda Wiatraczna do Śródmieścia (pomijam Trasę Łazienkowską oraz linię tramwajową nr 8) kursują trzy linie tramwajowe al. Waszyngtona - 9, 24 oraz do czasu ukończenia budowy metra na ul. Targowej, linia 25.
Na zdjęciu poniżej wagon 116Na (U-boot) nr tab. 3004 na linii 25 zjeżdża z Ronda Wiatraczna w al. Waszyngtona. Oprócz tramwajów al. Waszyngtona kursuje wspomniana wyżej linia 521.
Na zdjęciu autobus Solaris Urbino 18 W17 nr. tab 8305 na linii 521, Rondo Wiatraczna przed przystankiem Wiatraczna 03. Jak widać autobus jedzie jeszcze na Szczęśliwice. Po skróceniu trasy, autobusy linii 521 właśnie tu będą zawracały w stronę Falenicy. Jakby do tematu nie podchodzić jedno jest pewne. W ciągu al. Waszyngtona, Most Poniatowskiego, Al. Jerozolimskie ubędzie jeden środek transportu. Jak wiadomo życie nie znosi próżni. Wczoraj (tj. 19.II) całkiem przypadkiem trafiłem na otwarcie nowej linii mającej zastąpić 521 na odcinku od Ronda Wiatraczna w stronę Śródmieścia. Otwarcie to nie było tak szumne, widowiskowe jak prezentacja wagonów Inspiro, zakupionych dla warszawskiego metra. Nie było wcześniejszych ogłoszeń, nie przybyli włodarze miasta. Po prostu, nowy środek transportu pojawił się na przystanku, zabrał pasażerów i ruszył w trasę.
Na zdjęciu poniżej pojazd rowerowo-saneczkowy na linii Rondo Wiatraczna - w stronę Śródmieścia, ruszający z przystanku Wiatraczna 03. Pojazd taki stwarza nowe możliwości bezkolizyjnego przemieszczania się po mieście. Awaria jednego tramwaju blokuje wszystkie pozostałe, kolizje drogowe powodują korki blokujące jezdnie. W tym przypadku żadne awarie, kolizje nie uniemożliwiają kontynuowania podróży. Wręcz stwarzają możliwości lepszego poznania miasta. Pojazd ten nie jest uzależniony od głównych ciągów komunikacyjnych. Np. całkowicie zablokowana al. Waszyngtona na odcinku ul. Międzynarodowa - Rondo Waszyngtona i od razu jest okazja do przejazdu alternatywną trasą przez Park Skaryszewski.Ponadto dzięki temu pojazdowi pojawiła się szansa, że zakończą się kłótnie i walki o miejsca siedzące. Każdy pasażer musi siedzieć i koniec, kropka. :-)
Na zdjęciu poniżej pojazd rowerowo-saneczkowy zjeżdża z Ronda Wiatraczna w al. Waszyngtona. Niestety, przy tylu zaletach, pojazd ten posiada jedną wadę. Jak zaznaczyłem w tytule, jest to linia okresowa, dokładnie zimowo - śniegowa.
Mieszkańcy Warszawy z niecierpliwością oczekują otwarcia nowych połączeń komunikacyjnych. Najwięcej ostatnio pisze się i mówi o linii tramwajowej na najmłodszym warszawskim moście (dwojga nazw) oraz centralnym odcinku drugiej linii metra. O ile tramwaje na moście pojawią się już wkrótce (ta linia tramwajowa to też odcinek większej całości), o tyle na drugą linię metra trzeba jeszcze trochę poczekać. Pominę pozostałe plany zmian komunikacji miejskiej w Warszawie poza jednym.
Linia autobusowa 521, spadkobierczyni dawnej linii pospiesznej C.
Obecnie Falenica - Szczęsliwice (ul. Bysławska - ul. Dickensa).
Zarząd Transportu Miejskiego chce tę linię skrócić do odcinka Falenica - Grochów (ul. Bysławska - Rondo Wiatraczna). Od razu przyznam się, że nie zabiorę głosu ani "za" ani "przeciw". Nie korzystam z tego połączenia, więc nie mogę się wypowiadać. Wiem natomiast, że jest dużo osób przeciwnych skróceniu linii 521. Z Ronda Wiatraczna do Śródmieścia (pomijam Trasę Łazienkowską oraz linię tramwajową nr 8) kursują trzy linie tramwajowe al. Waszyngtona - 9, 24 oraz do czasu ukończenia budowy metra na ul. Targowej, linia 25.
Na zdjęciu poniżej wagon 116Na (U-boot) nr tab. 3004 na linii 25 zjeżdża z Ronda Wiatraczna w al. Waszyngtona. Oprócz tramwajów al. Waszyngtona kursuje wspomniana wyżej linia 521.
Na zdjęciu autobus Solaris Urbino 18 W17 nr. tab 8305 na linii 521, Rondo Wiatraczna przed przystankiem Wiatraczna 03. Jak widać autobus jedzie jeszcze na Szczęśliwice. Po skróceniu trasy, autobusy linii 521 właśnie tu będą zawracały w stronę Falenicy. Jakby do tematu nie podchodzić jedno jest pewne. W ciągu al. Waszyngtona, Most Poniatowskiego, Al. Jerozolimskie ubędzie jeden środek transportu. Jak wiadomo życie nie znosi próżni. Wczoraj (tj. 19.II) całkiem przypadkiem trafiłem na otwarcie nowej linii mającej zastąpić 521 na odcinku od Ronda Wiatraczna w stronę Śródmieścia. Otwarcie to nie było tak szumne, widowiskowe jak prezentacja wagonów Inspiro, zakupionych dla warszawskiego metra. Nie było wcześniejszych ogłoszeń, nie przybyli włodarze miasta. Po prostu, nowy środek transportu pojawił się na przystanku, zabrał pasażerów i ruszył w trasę.
Na zdjęciu poniżej pojazd rowerowo-saneczkowy na linii Rondo Wiatraczna - w stronę Śródmieścia, ruszający z przystanku Wiatraczna 03. Pojazd taki stwarza nowe możliwości bezkolizyjnego przemieszczania się po mieście. Awaria jednego tramwaju blokuje wszystkie pozostałe, kolizje drogowe powodują korki blokujące jezdnie. W tym przypadku żadne awarie, kolizje nie uniemożliwiają kontynuowania podróży. Wręcz stwarzają możliwości lepszego poznania miasta. Pojazd ten nie jest uzależniony od głównych ciągów komunikacyjnych. Np. całkowicie zablokowana al. Waszyngtona na odcinku ul. Międzynarodowa - Rondo Waszyngtona i od razu jest okazja do przejazdu alternatywną trasą przez Park Skaryszewski.Ponadto dzięki temu pojazdowi pojawiła się szansa, że zakończą się kłótnie i walki o miejsca siedzące. Każdy pasażer musi siedzieć i koniec, kropka. :-)
Na zdjęciu poniżej pojazd rowerowo-saneczkowy zjeżdża z Ronda Wiatraczna w al. Waszyngtona. Niestety, przy tylu zaletach, pojazd ten posiada jedną wadę. Jak zaznaczyłem w tytule, jest to linia okresowa, dokładnie zimowo - śniegowa.
Etykiety:
autobusy,
Grochów,
GTWB,
komunikacja,
Praga-Południe,
rowerowo,
tramwaje,
Warszawa
sobota, 29 września 2012
GTWB LIX Pamiątki PRL - Na torach.
Było "Na jezdniach", musi też być "Na torach". Oczywiście tramwajowych.
Po warszawskich torach tramwajowych liniowo kursują dwa rodzaje pamiątek PRL. Są to wagony 13N oraz 105Na (i pochodne). 105tki jeszcze trochę po warszawie pojeżdżą, natomiast czas 13tek powoli dobiega końca. Ponadto wagony 13N liniowo kursowały tylko w Warszawie. I dlatego to one są tematem tej notki. Wszystkich zainteresowanych historią wagonów 13N odsyłam na stronę tramwar .
Zaprezentowany w notce "Na jezdni" Ikarus nie jest przypadkowym autobusem. Jak napisałem, jest to ostatni warszawski "lewarek". W przypadku wagonów 13N pokażę je w mniej lub bardziej niecodziennych sytuacjach.
Warszawa, Wisła, most Poniatowskiego - 2012.02.04
Sytuacja na zdjęciu poniżej jest tą mniej niecodzienną. Co jakiś czas można zobaczyć na warszawskich torach wagony 13N "elki".
Wagony 13N nr tab. 728#823 (parówa, parówka, Cyklop)
Warszawa, Praga Południe, Gocławek, ul. Grochowska - 2012.02.04
Teraz sytuacja bardziej niecodzienna. Wręcz unikatowa.
Pętla tramwajowa na Gocławku sama w sobie jest ciekawostką. Jest to najdalej wysunięta na wschód pętla tramwajowa w Polsce.
Wagony 13N nr tab. 304#484
I cóż tu takiego unikatowego? Na razie nic, wagony z tablicą "PRZEJAZD TECHNICZNY" też czasami pojawiają się na mieście. A jednak...
Na zdjęciu powyżej widać, że coś się działo za drugim wagonem składu. Tylko co?
Skład powoli wytoczył się z pętli i co widać?
Od lewej strony: wagony 120Na SWING nr tab. 3203 oraz 3182, wagon 120N "jamnik" nr tab. 3113 oraz główni bohaterowie tej notki.
Widać, że wagon 120N jakoś tak dziwnie "przykleił" się do składu 13stek. No to przyjrzyjmy się dokładniej.
Jeszcze dokładniej.
I już wszystko wiadomo. Wagon 120N ma "chory" pantograf. Kto musiał biedaka odholować do "domu"?
Stare, poczciwe 13stki.
Do uszkodzenia pantografu doszło na Rondzie Wiatraczna. Wagon 120N 3113 został odholowany na Gocławek przez samochód Unimog U400 nr tab. 500. Na Gocławek z ZET R-3 Mokotów wysłano skład wagonów 13N, które odholowały 3113 do "domu".
Warszawa, Mokotów, ul. Wołoska # ul. Woronicza - 2012.02.04
Z Gocławka ten nietypowy "pociąg" wyruszył o godzinie 12:56. Niemal równą godzinę później dotarł do celu.
Tak wyglądał "chory" pantograf.
Ostatnie metry do pokonania przed odpoczynkiem po tak ciężkiej pracy.
Warszawa, Bielany, teren ZET R-4 Żoliborz - 2012.09.22
Tak to jakoś wyszło w Warszawie, że zajezdnia "Żoliborz" jest na Bielanach.
Kiedy już ostatnie wagony liniowe 13N przestaną kursować, pozostaną tylko wagony przeznaczone na tabor historyczny (nie liczę wagonów przerobionych na techniczne).
Oto jeden z nich.
Wagon 13N nr tab. 407, z tyłu wagon N3 nr tab. 674 - również pamiątka PRL.
Szafa bezpiecznikowa, niestety już zmodernizowana.
Tył kabiny motorniczego. Pamiętam jak w tym miejscu nad szafką bezpiecznikową znajdowała się ramka z rurek w której umocowana była szyba.
Pulpit sterowniczy. Tego rodzaju pulpit nie jest najstarszą wersją.
Czy znajdzie się ktoś, kto jadąc w drugim wagonie bez wygrodzonej kabiny nie lubił siadać w tym miejscu?
Warszawa, Bielany, tory tramwajowe pomiędzy przystankami Metro Młociny i Zajezdnia Żoliborz - 2012.09.22
Na zakończenie zwykła codzienność ale za to w jedynym, niepowtarzalnym w Warszawie klimacie leśno-tramwajowym.
Wagony 13N nr tab. 728#823 (te same co na pierwszym zdjęciu jako "elki")
Wagony 13N nr tab. 366#218
Ta notka ma bardzo dużo wspólnego z notką Nie ma tramwajów, jest dzięcioł .
Po pierwsze data. Tramwaj na moście i holowanie 3113 to ten sam dzień kiedy wypatrzyłem dzięcioła.
Po drugie miejsce. Na powyższych dwóch zdjęciach widać, jak zmieniło się otoczenie torowiska, słupy trakcyjne i samo torowisko. I nie ma już przystanku Zgrupowania AK Kampinos.
Warszawa, Mokotów, teren ZET R-3 Mokotów - 2008.09.20
Już całkiem na zakończenie jeszcze jedno zdjęcie.
Wagon 13N nr tab. 239 (tego wagonu nie ma już na stanie)
Znowu ten sam ludzki element co w notce "Na jezdniach". Latek przybywa i pewnie coraz częściej będzie mi się przytrafiało to co wagonowi nade mną. W końcu też zostanę "zdjęty ze stanu" i raczej nie liczę na to, że zostanę zachowany jako "tabor historyczny". :-)
Po warszawskich torach tramwajowych liniowo kursują dwa rodzaje pamiątek PRL. Są to wagony 13N oraz 105Na (i pochodne). 105tki jeszcze trochę po warszawie pojeżdżą, natomiast czas 13tek powoli dobiega końca. Ponadto wagony 13N liniowo kursowały tylko w Warszawie. I dlatego to one są tematem tej notki. Wszystkich zainteresowanych historią wagonów 13N odsyłam na stronę tramwar .
Zaprezentowany w notce "Na jezdni" Ikarus nie jest przypadkowym autobusem. Jak napisałem, jest to ostatni warszawski "lewarek". W przypadku wagonów 13N pokażę je w mniej lub bardziej niecodziennych sytuacjach.
Warszawa, Wisła, most Poniatowskiego - 2012.02.04
Sytuacja na zdjęciu poniżej jest tą mniej niecodzienną. Co jakiś czas można zobaczyć na warszawskich torach wagony 13N "elki".
Wagony 13N nr tab. 728#823 (parówa, parówka, Cyklop)
Warszawa, Praga Południe, Gocławek, ul. Grochowska - 2012.02.04
Teraz sytuacja bardziej niecodzienna. Wręcz unikatowa.
Pętla tramwajowa na Gocławku sama w sobie jest ciekawostką. Jest to najdalej wysunięta na wschód pętla tramwajowa w Polsce.
Wagony 13N nr tab. 304#484
I cóż tu takiego unikatowego? Na razie nic, wagony z tablicą "PRZEJAZD TECHNICZNY" też czasami pojawiają się na mieście. A jednak...
Na zdjęciu powyżej widać, że coś się działo za drugim wagonem składu. Tylko co?
Skład powoli wytoczył się z pętli i co widać?
Od lewej strony: wagony 120Na SWING nr tab. 3203 oraz 3182, wagon 120N "jamnik" nr tab. 3113 oraz główni bohaterowie tej notki.
Widać, że wagon 120N jakoś tak dziwnie "przykleił" się do składu 13stek. No to przyjrzyjmy się dokładniej.
Jeszcze dokładniej.
I już wszystko wiadomo. Wagon 120N ma "chory" pantograf. Kto musiał biedaka odholować do "domu"?
Stare, poczciwe 13stki.
Do uszkodzenia pantografu doszło na Rondzie Wiatraczna. Wagon 120N 3113 został odholowany na Gocławek przez samochód Unimog U400 nr tab. 500. Na Gocławek z ZET R-3 Mokotów wysłano skład wagonów 13N, które odholowały 3113 do "domu".
Warszawa, Mokotów, ul. Wołoska # ul. Woronicza - 2012.02.04
Z Gocławka ten nietypowy "pociąg" wyruszył o godzinie 12:56. Niemal równą godzinę później dotarł do celu.
Tak wyglądał "chory" pantograf.
Ostatnie metry do pokonania przed odpoczynkiem po tak ciężkiej pracy.
Warszawa, Bielany, teren ZET R-4 Żoliborz - 2012.09.22
Tak to jakoś wyszło w Warszawie, że zajezdnia "Żoliborz" jest na Bielanach.
Kiedy już ostatnie wagony liniowe 13N przestaną kursować, pozostaną tylko wagony przeznaczone na tabor historyczny (nie liczę wagonów przerobionych na techniczne).
Oto jeden z nich.
Wagon 13N nr tab. 407, z tyłu wagon N3 nr tab. 674 - również pamiątka PRL.
Szafa bezpiecznikowa, niestety już zmodernizowana.
Tył kabiny motorniczego. Pamiętam jak w tym miejscu nad szafką bezpiecznikową znajdowała się ramka z rurek w której umocowana była szyba.
Pulpit sterowniczy. Tego rodzaju pulpit nie jest najstarszą wersją.
Czy znajdzie się ktoś, kto jadąc w drugim wagonie bez wygrodzonej kabiny nie lubił siadać w tym miejscu?
Warszawa, Bielany, tory tramwajowe pomiędzy przystankami Metro Młociny i Zajezdnia Żoliborz - 2012.09.22
Na zakończenie zwykła codzienność ale za to w jedynym, niepowtarzalnym w Warszawie klimacie leśno-tramwajowym.
Wagony 13N nr tab. 728#823 (te same co na pierwszym zdjęciu jako "elki")
Wagony 13N nr tab. 366#218
Ta notka ma bardzo dużo wspólnego z notką Nie ma tramwajów, jest dzięcioł .
Po pierwsze data. Tramwaj na moście i holowanie 3113 to ten sam dzień kiedy wypatrzyłem dzięcioła.
Po drugie miejsce. Na powyższych dwóch zdjęciach widać, jak zmieniło się otoczenie torowiska, słupy trakcyjne i samo torowisko. I nie ma już przystanku Zgrupowania AK Kampinos.
Warszawa, Mokotów, teren ZET R-3 Mokotów - 2008.09.20
Już całkiem na zakończenie jeszcze jedno zdjęcie.
Wagon 13N nr tab. 239 (tego wagonu nie ma już na stanie)
Znowu ten sam ludzki element co w notce "Na jezdniach". Latek przybywa i pewnie coraz częściej będzie mi się przytrafiało to co wagonowi nade mną. W końcu też zostanę "zdjęty ze stanu" i raczej nie liczę na to, że zostanę zachowany jako "tabor historyczny". :-)
Etykiety:
Bielany,
GTWB,
komunikacja,
Mokotów,
Praga-Południe,
tramwaje,
Warszawa
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































