Kręcąc się po mieście w trakcie załatwiania różnych spraw, poczułem się zmęczony. Postanowiłem zrobić sobie krótki odpoczynek. Wykorzystując sprzyjającą pogodę :-), postanowiłem odpocząć na plaży.


Kiedyś natrafiłem w Necie na forum kolekcjonerów warszawskich Syrenek. Gdybym był jego uczestnikiem, byłaby następna Syrenka do kolekcji. Chyba, że już tam jest.