Na pierwszy ogień idą "ogórki". Obydwa spotkane w tym samym tygodniu - w poniedziałek i w czwartek.
"Ogórek" pierwszy.
Warszawa, Śródmieście, Al. Jerozolimskie - 2011.10.10
Jelcz 043 nr. rej. WPR 5E w barwach PKS (Państwowa Komunikacja Samochodowa) komunikacja międzymiastowa
Własność - Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach.




Po lewej stronie wagony 105N2k nr. tab. 2070#2071 (akwarium, stozłomek)

Po prawej stronie autobus SOLARIS Urbino 15 nr. tab. 8032

Po prawej stronie wagon 120Na SWING nr. tab 3175


Trzy dni później następny "ogórek". Tym razem w ruchu. Ledwo zdążyłem zeskoczyć z roweru i wyciągnąć aparat.
"Ogórek" drugi.
Warszawa, Praga Południe, Kamionek, ul. Grochowska - 2011.10.13
Jelcz MEX 272 nr. rej. WJ 31Y nr. tab. 1983 w barwach MZK Warszawa (Miejskie Zakłady Komunikacyjne) komunikacja miejska.
Własność - Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie.


I tak właśnie wyglądają "dwa ogórki na tydzień" :-).
Update:
Swoim komentarzem, @Tojav przypomniał mi stary kawał:
Wczesne lata osiemdziesiąte ub. stulecia. Odprawa dwóch plutonów ZOMO przed akcją. Dowódca akcji do podwładnych:
- Na plac przed komendą będzie podstawiony autobus z przyczepką. Pluton pierwszy wsiada do autobusu, pluton drugi wsiada do przyczepki. Autobus odjedzie punktualnie o godzinie 9tej. Czy są jakieś pytania?
Podnosi się jedna ręka.
- Słucham.
- Kapral Zmorek, pluton drugi. A o której odjedzie przyczepka?