Warszawa, Ochota, ul. Stefana Banacha - 2013.07.08
Małe 3D na ul. Banacha "wpadło mi w oczy" w listopadzie zeszłego roku. Nawet zrobiłem zdjęcia. Niestety, nie nadawały się do zaprezentowania (mało światła, poruszone).
Będąc ostatnio w tej okolicy, zrobiłem zdjęcia jeszcze raz.
Nie udało mi się znaleźć żadnej informacji czyje to, co to. Może zobaczy moje zdjęcia ktoś, kto wie "co i jak".
Najpierw ogólny widok budynku (kominek i małe 3D widoczne po prawej stronie).
Widok w stronę ul. Grójeckiej.
Na poniższym zdjęciu kominek i małe 3D.
3D bez kominka.
W niezbyt odległej przeszłości, na wysokości trzeciej kondygnacji budynku znajdowały się dwa "bilbordy" (jak to właściwie pisać?) reklamowe. Po powiększeniu poniższego zdjęcia widoczne są miejsca po mocowaniach "bilbordów".
Dwa widoki od strony ul. Grójeckiej.
Na budynku widocznym na zdjęciach znajduje się tabliczka z nazwą ulicy prostopadłej do ul. Banacha - Metrykantów . Bardzo mi się ta nazwa podoba.
Z braku czasu nie udało mi się ustalić czy budynek należy do ul. Banacha czy do ul. Metrykantów.
W tej notce pozostawiam dwie niewyjaśnione kwestie.
Pierwsza - kto jest autorem małego 3D i czym ono jest?
Druga - czy budynek widoczny na zdjęciach należy do ul. Banacha czy do ul. Metrykantów?
Tu i tam - gdzie jest "tu", gdzie jest "tam"? Tu - Warszawa, tam - wszędzie poza Warszawą. "Wisien"
piątek, 12 lipca 2013
niedziela, 30 czerwca 2013
GTWB LXVIII Okno - Dekoracje, gołębie, koty, psy. A gdzie my?
Okno - temat rzeka. Zdjęć okien zebrało mi się bardzo dużo. Małe, średnie, duże, wielkie, zamurowane, z wybitymi szybami, zamalowane. W notce postanowiłem zaprezentować okna nastrajające optymistycznie, wywołujące uśmiech pomijając okna, z których emanuje smutek i przemijanie.
Niektóre budynki w tej notce zasługują na obszerniejszą prezentację, jednak zachowując tematykę akcji skupiłem się na ekspozycji okiennej.
Zgodnie z tytułem najpierw dekoracje.
Jedyne okno nocne. Tak naprawdę to nie była jeszcze noc (godz. 17:05).
Warszawa, Śródmieście, Stare Miasto, ul. Kapitulna - 2013.01.20
Cztery zdjęcia tego samego obiektu, który właściwie cały jest jednym wielkim oknem. To już historia, ostatni dzień SMYK-a w budynku zasługującym na obszerniejszą prezentację.
Warszawa, Śródmieście, Al. Jerozolimskie - 2013.06.11
Widok od strony ul. Kruczej.
Okno z bardzo ciekawego miejsca. W okresie okupacji hitlerowskiej powstała w tej okolicy (prawdopodobnie) baza paliwowa. Pobliski staw Kozia Górka został wykopany przez jeńców radzieckich. Od kiedy tylko pamiętam, mówiliśmy z kumplami - jeziorko Bałki.
Okno na zdjęciach znajduje się w budynku, który obecnie jest siedzibą teatru Akt, będącego bardzo ciekawą jednostką kulturalną, zasługującą na odrębny opis.
Warszawa, Praga Południe, Olszynka Grochowska, ul. Łaziebna - 2013.06.16
Pozostałe okna, oprócz jednego, znajdują się w budynkach mieszkalnych.
Żabka na szybie.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, ul. Dobrowoja - 2013.06.17
Poniższe okno wystąpi w tej notce jeszcze raz, w całkiem innej kategorii.
Najpierw żyrafa w kategorii "dekoracje".
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.21
Tuż obok okno z całkiem innym motywem.
Aniołek i schowany lew.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.17
Aniołek jako istota wyposażona w skrzydła, bywa odwiedzany przez inne skrzydlata stworzenia.
Aniołek i gołębie.
2013.03.19
Poniższe zdjęcie odbiega od schematu zdjęć nastrajających optymistyczne, jednak uznałem, że warto je zaprezentować.
Okno, miejsce po oknie i okienko dla gołębi.
Warszawa, Śródmieście, ul. Szara - 2012.02.29
Kolej na ostatnie okno, które nie należy do budynku mieszkalnego. Altanka śmietnikowa.
Warszawa, Bemowo, ul. gen. Waleriana Czumy - 2013.04.27

Czas na koty. Zdecydowanie dominują w tej notce.
Poniżej kot w oknie kolejnego budynku zasługującego na dokładniejszą prezentację (ostańca dawnego Gocławia).
Warszawa, Praga Południe, Gocław, ul. Busolowa - 2012.03.03
Puszysty obserwator podwórka.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.01
Typowy dachowiec, podwórzowiec. W tym przypadku - parapetowiec.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, ul. Kirasjerów - 2013.06.07
Kot pełniący odpowiedzialne zadanie. Strażnik butów.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.01
Dla odmiany, pełny koci relaks.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, ul. Dobrowoja - 2013.06.17
Na kolejnych zdjęciach znowu nastąpi przejście pomiędzy kategoriami, tym razem z kotów na psy.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.17
Czas na zdjęcie przejściowe.
Okno z kotem jest tym samym co powyżej. Obydwa okna należą do tego samego pokoju. Widoczni w oknach mieszkańcy żyją tam sobie "jak pies z kotem" :-). Często widuję całą trójkę równocześnie, niestety nigdy nie udało mi się uchwycić tego na zdjęciu.
2013.05.29
Witryna sklepowa to też okno.
Warszawa, Praga Północ, ul. Stalowa - 2013.05.12
Poniższe okno już raz wystąpiło w tej notce w kategorii "dekoracje" - "Żyrafa".
Następne zdjęcia są starsze, żyrafa oraz kwiaty pojawiły się niedawno. Od tej pory, ta ciekawa świata istota już nie może tak dokładnie przyglądać się przechodzącym obok okna.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2012.07.25
Czas na okno widziane od środka budynku. Jeden z moich strażników.
Warszawa, Praga Północ, Nowa Praga, ul. Stalowa - 2011.03.17
Zgodnie z tytułem notki były już dekoracje, gołębie, koty i psy. A gdzie my?
W dawnych latach, kiedy większość czasu spędzałem z kumplami na osiedlowym podwórku, matki wyglądały przez okna, starając się w miarę możliwości pilnować naszego bezpieczeństwa. My natomiast, najlepiej bawiliśmy się kiedy mogliśmy znaleźć się poza możliwościami obserwacyjnymi naszych matek. Współcześnie, tak jak bardzo rzadko widuję bawiące się na podwórku dzieci, tak też wyludniły się okna okolicznych budynków.
Często kiedy wychodzę na spacer z psami, moja mama wygląda przez okno jak za dawnych czasów. W tym roku, za kilka tygodni skończy 90 lat.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.06
Codziennie widzę mnóstwo ciekawych okien, w których można wypatrzeć frapujące elementy, nadające oknom charakter.
Te, które zaprezentowałem w notce to tylko niewielka ich część.
Nie wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa. W powstanie tej notki zaangażowały się moja żona i córka - jest to widoczne w podpisach na zdjęciach.
Niektóre budynki w tej notce zasługują na obszerniejszą prezentację, jednak zachowując tematykę akcji skupiłem się na ekspozycji okiennej.
Zgodnie z tytułem najpierw dekoracje.
Jedyne okno nocne. Tak naprawdę to nie była jeszcze noc (godz. 17:05).
Warszawa, Śródmieście, Stare Miasto, ul. Kapitulna - 2013.01.20
Cztery zdjęcia tego samego obiektu, który właściwie cały jest jednym wielkim oknem. To już historia, ostatni dzień SMYK-a w budynku zasługującym na obszerniejszą prezentację.
Warszawa, Śródmieście, Al. Jerozolimskie - 2013.06.11
Widok od strony ul. Kruczej.
Okno z bardzo ciekawego miejsca. W okresie okupacji hitlerowskiej powstała w tej okolicy (prawdopodobnie) baza paliwowa. Pobliski staw Kozia Górka został wykopany przez jeńców radzieckich. Od kiedy tylko pamiętam, mówiliśmy z kumplami - jeziorko Bałki.
Okno na zdjęciach znajduje się w budynku, który obecnie jest siedzibą teatru Akt, będącego bardzo ciekawą jednostką kulturalną, zasługującą na odrębny opis.
Warszawa, Praga Południe, Olszynka Grochowska, ul. Łaziebna - 2013.06.16
Pozostałe okna, oprócz jednego, znajdują się w budynkach mieszkalnych.
Żabka na szybie.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, ul. Dobrowoja - 2013.06.17
Poniższe okno wystąpi w tej notce jeszcze raz, w całkiem innej kategorii.
Najpierw żyrafa w kategorii "dekoracje".
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.21
Tuż obok okno z całkiem innym motywem.
Aniołek i schowany lew.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.17
Aniołek jako istota wyposażona w skrzydła, bywa odwiedzany przez inne skrzydlata stworzenia.
Aniołek i gołębie.
2013.03.19
Poniższe zdjęcie odbiega od schematu zdjęć nastrajających optymistyczne, jednak uznałem, że warto je zaprezentować.
Okno, miejsce po oknie i okienko dla gołębi.
Warszawa, Śródmieście, ul. Szara - 2012.02.29
Kolej na ostatnie okno, które nie należy do budynku mieszkalnego. Altanka śmietnikowa.
Warszawa, Bemowo, ul. gen. Waleriana Czumy - 2013.04.27

Czas na koty. Zdecydowanie dominują w tej notce.
Poniżej kot w oknie kolejnego budynku zasługującego na dokładniejszą prezentację (ostańca dawnego Gocławia).
Warszawa, Praga Południe, Gocław, ul. Busolowa - 2012.03.03
Puszysty obserwator podwórka.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.01
Typowy dachowiec, podwórzowiec. W tym przypadku - parapetowiec.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, ul. Kirasjerów - 2013.06.07
Kot pełniący odpowiedzialne zadanie. Strażnik butów.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.01
Dla odmiany, pełny koci relaks.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, ul. Dobrowoja - 2013.06.17
Na kolejnych zdjęciach znowu nastąpi przejście pomiędzy kategoriami, tym razem z kotów na psy.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.17
Czas na zdjęcie przejściowe.
Okno z kotem jest tym samym co powyżej. Obydwa okna należą do tego samego pokoju. Widoczni w oknach mieszkańcy żyją tam sobie "jak pies z kotem" :-). Często widuję całą trójkę równocześnie, niestety nigdy nie udało mi się uchwycić tego na zdjęciu.
2013.05.29
Witryna sklepowa to też okno.
Warszawa, Praga Północ, ul. Stalowa - 2013.05.12
Poniższe okno już raz wystąpiło w tej notce w kategorii "dekoracje" - "Żyrafa".
Następne zdjęcia są starsze, żyrafa oraz kwiaty pojawiły się niedawno. Od tej pory, ta ciekawa świata istota już nie może tak dokładnie przyglądać się przechodzącym obok okna.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2012.07.25
Czas na okno widziane od środka budynku. Jeden z moich strażników.
Warszawa, Praga Północ, Nowa Praga, ul. Stalowa - 2011.03.17
Zgodnie z tytułem notki były już dekoracje, gołębie, koty i psy. A gdzie my?
W dawnych latach, kiedy większość czasu spędzałem z kumplami na osiedlowym podwórku, matki wyglądały przez okna, starając się w miarę możliwości pilnować naszego bezpieczeństwa. My natomiast, najlepiej bawiliśmy się kiedy mogliśmy znaleźć się poza możliwościami obserwacyjnymi naszych matek. Współcześnie, tak jak bardzo rzadko widuję bawiące się na podwórku dzieci, tak też wyludniły się okna okolicznych budynków.
Często kiedy wychodzę na spacer z psami, moja mama wygląda przez okno jak za dawnych czasów. W tym roku, za kilka tygodni skończy 90 lat.
Warszawa, Praga Południe, Grochów, al. Jerzego Waszyngtona - 2013.06.06
Codziennie widzę mnóstwo ciekawych okien, w których można wypatrzeć frapujące elementy, nadające oknom charakter.
Te, które zaprezentowałem w notce to tylko niewielka ich część.
Nie wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa. W powstanie tej notki zaangażowały się moja żona i córka - jest to widoczne w podpisach na zdjęciach.
Etykiety:
Bemowo,
Grochów,
GTWB,
Praga-Południe,
Praga-Północ,
Śródmieście,
Warszawa,
zwierzęta
poniedziałek, 17 czerwca 2013
WuKaDką na Olszynkę Grochowską.
WKD - Warszawska Kolej Dojazdowa .
Na terenie Warszawy, WKD zatrzymuje się na siedmiu stacjach. Ostatnią (lub pierwszą - zależy z której strony na to spojrzeć), najdalej wysuniętą na wschód jest stacja Warszawa Śródmieście WKD. Okazuje się, że od pewnego czasu pociągi WKD docierają dalej - na Olszynkę Grochowską.
Warszawa, Praga Południe, Olszynka Grochowska - 2013.06.16
Szopa Kolei Mazowieckich przy ul. Dudziarskiej, widok od strony wschodniej.
Tego dnia (niedziela) pogoda była idealna do jazdy na rowerze. Uruchomiliśmy z żoną tandem i w drogę. Tak się złożyło, że nasza trasa przebiegała obok "szopy" KM przy ul. Dudziarskiej. Wystarczył mi jeden rzut oka aby stwierdzić, że na torach stoi jakiś "obcy".
Od lewej strony: w szopie - EZT EN57 ??????, na zewnątrz - EZT PaFaWag EN57 1909 2 120 651-6, EZT PESA EN97 33WE 009 (to ten "obcy) oraz EZT STADLER FLIRT ER75-002 2 140 001-0. Tego ostatniego spotkałem również przy EW51.
O taborze jakim dysponuje WKD nie będę się zbytnio rozpisywał, ponieważ informacje na ten temat można znaleźć pod linkiem, który podałem na początku tej notki.
Widoczny na zdjęciach EZT EN97 to jeden z ostatnich nabytków WKD.
I teraz pytanie - co robi EN97 w barwach WKD na Olszynce Grochowskiej? Czyżby WKD rozszerzyło zasięg swojej działalności tak daleko w głąb prawobrzeżnej Warszawy?
Niestety, nic z tego.
Pomimo dostaw zamówionych w bydgoskiej Pesie EN97 33WE, nadal podstawą taboru WKD są zestawy EN94 101Na z wrocławskiego PaFaWag-u. Zestawy EN94 stopniowo zaczęto wycofywać z eksploatacji, zastępując je nowymi EN97. I jak to się mówi, wyszło szydło z worka. Okazało się, że w nowych zestawach EN97 dochodzi do bardzo szybkiego zużycia powierzchni tocznych zestawów kołowych. WKD nie posiada tokarki podtorowej umożliwiającej przetoczenie kół (reprofilacja powierzchni tocznych) i właśnie dlatego EN97 przywędrował do warsztatów Kolei Mazowieckich.
A pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim i Warszawą znowu "królują" dobre, sprawdzone zestawy EN94.
Ponieważ ostatnio nie bywam w tych rejonach, do zilustrowania posłużę sią zdjęciami trochę archiwalnymi.
Warszawa, Ochota, Szczęśliwice, widok z wiaduktu Al. Jerozolimskich nad stacją Warszawa Aleje Jerozolimskie - 2010.04.15
EZT EN94 101Na 17 # EN94 101Na 08
Niestety, nie jest to jedyny problem z zestawami EN97. Są one bardziej "prądożerne" niż EN94 i obecna wydajność systemu zasilania sieci trakcyjnej WKD, nie umożliwia eksploatacji wyłącznie zestawów EN97.
W zaistniałej sytuacji, pomimo wcześniejszych planów wycofania z eksploatacji w zeszłym roku, zestawy EN94 nadal wożą pasażerów.
Warszawa, Wola, najdalej wysunięta na wschód stacja Warszawa Śródmieście WKD - 2009.05.16
EZT EN94 101Na 13 # EN94 101Na 34
Pomimo obecnej sytuacji i tak w niedługim czasie staruszki EN94 będą musiały opuścić torowiska WKD. Ich "wydolność" to już tylko ok. półtora roku. Niedawno pożegnaliśmy tramwajowe wagony 13N i niedługo czeka nas to samo z EN94. Coś tam zostanie jako tabor historyczny a reszta na złom.
A co będzie, jak sytuacja z nowymi zestawami się powtórzy?
Wtedy pozostanie przywrócić do ruchu liniowego ostatnie odwody, czyli mój ulubiony (co widać na zdjęciu poniżej) wagon EN80 16.
To samo miejsce i data co powyżej.
Zdjęcie trochę nieostre. Tak bardzo marudziłem żonie, że bardzo mi na nim zależy, że ma się do niego porządnie przyłożyć aż z nerwów zaczęły jej trząść się ręce. :-)
Na zakończenie historyczny EN80 w miniaturze.
Warszawa, Wola, Muzeum Kolejnictwa, budynek dawnego dworca PKP Warszawa Główna - 2007.05.19
Na terenie Warszawy, WKD zatrzymuje się na siedmiu stacjach. Ostatnią (lub pierwszą - zależy z której strony na to spojrzeć), najdalej wysuniętą na wschód jest stacja Warszawa Śródmieście WKD. Okazuje się, że od pewnego czasu pociągi WKD docierają dalej - na Olszynkę Grochowską.
Warszawa, Praga Południe, Olszynka Grochowska - 2013.06.16
Szopa Kolei Mazowieckich przy ul. Dudziarskiej, widok od strony wschodniej.
Tego dnia (niedziela) pogoda była idealna do jazdy na rowerze. Uruchomiliśmy z żoną tandem i w drogę. Tak się złożyło, że nasza trasa przebiegała obok "szopy" KM przy ul. Dudziarskiej. Wystarczył mi jeden rzut oka aby stwierdzić, że na torach stoi jakiś "obcy".
Od lewej strony: w szopie - EZT EN57 ??????, na zewnątrz - EZT PaFaWag EN57 1909 2 120 651-6, EZT PESA EN97 33WE 009 (to ten "obcy) oraz EZT STADLER FLIRT ER75-002 2 140 001-0. Tego ostatniego spotkałem również przy EW51.
O taborze jakim dysponuje WKD nie będę się zbytnio rozpisywał, ponieważ informacje na ten temat można znaleźć pod linkiem, który podałem na początku tej notki.
Widoczny na zdjęciach EZT EN97 to jeden z ostatnich nabytków WKD.
I teraz pytanie - co robi EN97 w barwach WKD na Olszynce Grochowskiej? Czyżby WKD rozszerzyło zasięg swojej działalności tak daleko w głąb prawobrzeżnej Warszawy?
Niestety, nic z tego.
Pomimo dostaw zamówionych w bydgoskiej Pesie EN97 33WE, nadal podstawą taboru WKD są zestawy EN94 101Na z wrocławskiego PaFaWag-u. Zestawy EN94 stopniowo zaczęto wycofywać z eksploatacji, zastępując je nowymi EN97. I jak to się mówi, wyszło szydło z worka. Okazało się, że w nowych zestawach EN97 dochodzi do bardzo szybkiego zużycia powierzchni tocznych zestawów kołowych. WKD nie posiada tokarki podtorowej umożliwiającej przetoczenie kół (reprofilacja powierzchni tocznych) i właśnie dlatego EN97 przywędrował do warsztatów Kolei Mazowieckich.
A pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim i Warszawą znowu "królują" dobre, sprawdzone zestawy EN94.
Ponieważ ostatnio nie bywam w tych rejonach, do zilustrowania posłużę sią zdjęciami trochę archiwalnymi.
Warszawa, Ochota, Szczęśliwice, widok z wiaduktu Al. Jerozolimskich nad stacją Warszawa Aleje Jerozolimskie - 2010.04.15
EZT EN94 101Na 17 # EN94 101Na 08
Niestety, nie jest to jedyny problem z zestawami EN97. Są one bardziej "prądożerne" niż EN94 i obecna wydajność systemu zasilania sieci trakcyjnej WKD, nie umożliwia eksploatacji wyłącznie zestawów EN97.
W zaistniałej sytuacji, pomimo wcześniejszych planów wycofania z eksploatacji w zeszłym roku, zestawy EN94 nadal wożą pasażerów.
Warszawa, Wola, najdalej wysunięta na wschód stacja Warszawa Śródmieście WKD - 2009.05.16
EZT EN94 101Na 13 # EN94 101Na 34
Pomimo obecnej sytuacji i tak w niedługim czasie staruszki EN94 będą musiały opuścić torowiska WKD. Ich "wydolność" to już tylko ok. półtora roku. Niedawno pożegnaliśmy tramwajowe wagony 13N i niedługo czeka nas to samo z EN94. Coś tam zostanie jako tabor historyczny a reszta na złom.
A co będzie, jak sytuacja z nowymi zestawami się powtórzy?
Wtedy pozostanie przywrócić do ruchu liniowego ostatnie odwody, czyli mój ulubiony (co widać na zdjęciu poniżej) wagon EN80 16.
To samo miejsce i data co powyżej.
Zdjęcie trochę nieostre. Tak bardzo marudziłem żonie, że bardzo mi na nim zależy, że ma się do niego porządnie przyłożyć aż z nerwów zaczęły jej trząść się ręce. :-)
Na zakończenie historyczny EN80 w miniaturze.
Warszawa, Wola, Muzeum Kolejnictwa, budynek dawnego dworca PKP Warszawa Główna - 2007.05.19
Etykiety:
kolej,
komunikacja,
Ochota,
Praga-Południe,
Warszawa,
Wola
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























































